Wykupienie drogiej polisy ubezpieczeniowej daje właścicielom nieruchomości poczucie spokoju. Jednak w krytycznym momencie – po pożarze, zalaniu czy katastrofie budowlanej – ten spokój może zostać brutalnie zweryfikowany. Jednym z pierwszych dokumentów, o które poprosi likwidator szkód, jest aktualny protokół z przeglądu technicznego.
Brak terminowych kontroli wynikających z Art. 62 Prawa Budowlanego to dla ubezpieczyciela najprostsza droga do odmowy wypłaty odszkodowania. Dowiedz się, dlaczego rzetelny przegląd to w rzeczywistości Twoja najtańsza polisa ubezpieczeniowa.
1. Klauzula „Należytej staranności” – pułapka w OWU
Większość Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (OWU) zawiera zapisy o konieczności utrzymania budynku w należytym stanie technicznym oraz przestrzegania przepisów prawa.
Jeśli w Twoim budynku dojdzie do pożaru instalacji elektrycznej, a Ty nie posiadasz protokołu z kontroli (wykonywanej co 5 lat) lub badania termowizyjnego, ubezpieczyciel uzna to za rażące niedbalstwo. Wynik? Decyzja odmowna, ponieważ nie dopełniłeś ustawowego obowiązku, który mógł zapobiec szkodzie.
2. Przykłady z życia: Jak brak papierka zeruje odszkodowanie
Przypadek A: Zalanie elewacji i mieszkań
- Zdarzenie: Gwałtowna ulewa powoduje wybicie wody z niedrożnej rynny, co prowadzi do zalania mieszkań na ostatnim piętrze i zniszczenia struktury elewacji.
- Argument ubezpieczyciela: Brak wpisu w protokole rocznym o czyszczeniu i sprawdzeniu drożności systemu odwodnienia dachu.
- Efekt: Uznanie szkody za wynikającą z zaniedbania konserwacyjnego, a nie zjawiska losowego. Brak wypłaty.
Przypadek B: Wybuch lub pożar gazu
- Zdarzenie: Nieszczelność przy kuchence gazowej doprowadza do wybuchu.
- Argument ubezpieczyciela: Ostatni przegląd szczelności instalacji gazowej odbył się 14 miesięcy temu (ustawowy termin to 12 miesięcy).
- Efekt: Polisa nie działa, ponieważ instalacja była użytkowana nielegalnie (bez ważnego dopuszczenia technicznego).
3. Przegląd techniczny jako tarcza prawna
Rzetelny protokół od inżyniera z uprawnieniami (np. z zespołu Degal) to Twój najsilniejszy dowód w sporze z ubezpieczycielem. Dokument ten potwierdza, że:
- Budynek był sprawny w dniu kontroli.
- Właściciel dopełnił wszelkich starań, by uniknąć awarii.
- Ewentualna szkoda była zdarzeniem nagłym i nieprzewidywalnym, a nie wynikiem wieloletniego gnicia konstrukcji.
4. Art. 62 – Twoja lista kontrolna dla ubezpieczyciela
Aby mieć pewność, że odszkodowanie zostanie wypłacone, musisz posiadać aktualne kontrole w zakresach:
- Roczny: Stan elementów budynku narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne, instalacje gazowe oraz przewody kominowe (wentylacyjne, spalinowe, dymowe).
- Pięcioletni: Estetyka obiektu oraz instalacje elektryczne i piorunochronne (pomiary oporności izolacji i uziemień).
Podsumowanie: Oszczędność, która kosztuje fortunę
Koszt rocznego przeglądu budynku to ułamek promila jego wartości. Tymczasem brak tego dokumentu może kosztować Cię utratę setek tysięcy złotych z odszkodowania. Traktuj przeglądy techniczne nie jako przykry obowiązek, ale jako niezbędny element ochrony kapitału.
Pamiętaj: ubezpieczyciel szuka dowodu na Twoje zaniedbanie. Eksperci z Degal dostarczą Ci dowód na Twoją rzetelność.